Jak wybrać salę na ślub?

Każda kobieta marzy o tym, aby w tym wyjątkowym dniu czuć się jak księżniczka z bajki. Jednak, czy aby wszystkie z nas marzą o wielkim pałacyku z ogromną sala balową niczym bankiet królowej Elżbiety 😉 ? Osobiście, szczerze w to wątpię. Mówi się „wszystko, zależy od wszystkiego”, dlatego omówmy sobie najważniejsze kwestie, jak najlepiej wybrać salę weselną.

Wybór miejsc na wesele jest ogromny. Na ogół mamy duży wybór sal weselnych w odległości maksymalnie 10 km od większych miast, ale znajdziemy także hotele znajdujące się w centrum miasta, które oferują sale zarówno małe na kameralne uroczystości, jak i pomieszczenia na 200 osób. W mniejszych miasteczkach i wsiach zawsze znajdzie się ta jedna, która ma największe zainteresowanie, a 2 pozostałe są „z ławki rezerwowej”.

Poszukiwań naszego wymarzonego miejsca na wesele nie można niestety długo odkładać – bywa, że trafimy w wolny termin, bo ktoś akurat zrezygnował, jednak na ogół trzeba rezerwować salę z co najmniej 1-2 letnim wyprzedzeniem. Mowa tutaj zwłaszcza o miejscach dobrze ocenianych, polecanych, pałacykach z prestiżem, czy lepszych hotelach. Przy wyborze miejsca weselnego należy kierować się wieloma względami. Za główniejsze względy uważa się: lokalizację, otoczenie, oferowane usługi, elastyczność właścicieli, oferowane menu oraz oczywiście cena.

Kwestie logistyczne i techniczne

Po pierwsze – zastanówmy się nad dogodną lokalizacją. Oczywiście, najlepiej jakby była niedaleko od kościoła/urzędu stanu cywilnego. Jednak wypadałoby pomyśleć także o wygodzie gości, prawda? Nikt nam nie wpadnie w euforię, kiedy ujrzy 100 km drogi do pokonania z kościoła do sali weselnej. A po co nam już „głupie” gadanie, jeszcze przed uroczystością? Do rzeczy. Przede wszystkim lokal musi „wpaść nam w oko” – lokal musi nam się podobać i pasować do ewentualnego motywu przewodniego.

Sali nigdy nie powinno wybierać się na podstawie zdjęć ze stron internetowych, nawet jak oglądamy stronę główną placówki. Musimy znaleźć czas, aby zobaczyć wszystko na własne oczy – jest to w swoim rodzaju sprawdzenie, czy właściciel nie chce czegoś „zatuszować”. Mogą to być mniej znaczące rzeczy, jak niedomykające się drzwi wejściowe, ale mogą to być rażące sytuacje (nie życzę nikomu) jak połamane nogi krzeseł, czy zły stan budynku. Podczas wizyty warto zwrócić uwagę na wielkość sali. W tym celu warto mieć oszacowaną liczbę gości, aby nie wybrać sali za małej lub za dużej na uroczystość. Jeżeli mamy 60 osób nie warto brać ogromnej sali, bo ludzie nam się zagubią i sala będzie wyglądała na pustą. Z drugiej strony pomieszczenie dla 150 osób nie może być za małe, gdyż goście mogliby nam się poobijać podczas tańców.

Układ sali

Ważny jest także odpowiedni układ sali – pomieszczenie powinno być przestronne, nawet po wprowadzeniu przez nas modyfikacji (np. układ stołów, dekoracje) oraz umiejscowieniu zespołu muzycznego/DJ’a. Dużo sal weselnych posiada słupy podtrzymujące sufit, które mogą być czasami kłopotliwe, gdyż łatwo ich nie zauważyć podczas tańca i w nie „wpaść”.

Ponadto dobrze jest dokonać oględzin podłogi na sali weselnej. Dobrze, aby wykonana ona była z odpornego na uderzenia materiału, który jednocześnie nie będzie stwarzał zagrożenia zbyt łatwego poślizgnięcia się – mam tu na myśli płytki z wysokim połyskiem. Kobiety, w tym oczywiście Panna Młoda, na uroczystości ślubne zakładają buty na wysokich obcasach. Na pewno będzie stabilniej Paniom kroczyć swobodnie po parkiecie lub deskach niż po śliskich, twardych płytkach. Jeżeli na liście gości znajdują się osoby niepełnosprawne, np. poruszające się na wózkach inwalidzkich, warto wybrać taki lokal, gdzie nie ma wysokich progów i dużej ilości schodów, chyba że placówka jest przystosowana i posiada specjalne podjazdy.

Aby dobrze wybrać salę weselną dobrze jest zwrócić uwagę na barwy panujące na sali. Ściany powinny być jasne, najlepiej o jednolitej barwie i odpowiednio oświetlona – sala optycznie będzie wydawać się większa, ale też ułatwi wykonywanie zdjęć fotografowi.

Ułożenie stołów

Sale weselne mogą mieć różnorodne kształty, jednak najbardziej cenione są o planie kwadratu, prostokąta oraz w kształcie litery „L”. W pierwszych dwóch przypadkach sala taneczna i miejsce posiłków znajdują się w jednym pomieszczeniu. W przypadku planu „L”, dłuższa część sali przeznaczana jet na strefę konsumpcji, a mniejsza na strefę taneczno-zabawową. Często także lokale udostępniają 2 osobne sale na wesele, wówczas strefy są wyraźnie oddzielone od siebie.

Warto też zapytać właściciela sali jak wygląda bazowy plan uroczystości – którędy wchodzą goście, gdzie czekają na młodych, którędy wchodzi para młoda, jak wygląda powitanie młodych, kiedy rzucanie kieliszków/toast, czy składanie życzeń. Goście weselni nie będą znali planu wydarzeń, a odpowiedni układ sali może w tym pomóc, oczywiście w połączeniu z dekoracjami i pomocą obsługi. Oprócz sali warto także sprawdzić stan toalet i kuchni, gdzie przygotowywane i przechowywane będzie nasze jedzenie. Pomieszczenia powinny być oczywiście czyste, regularnie sprzątane. Kuchnie powinny być wyposażone w duże lodówki, osobne do napojów, osobne do wędlin i tortu. Warto na to zwrócić uwagę, bo jeżeli mięso i tort będą w jednej lodówce, możemy podać gościom tort z aromatem kiełbaski.

Przyjdź przed weselem

Często ludzie umawiają się na oględziny sali w wolnej chwili, kiedy sala nie jest przystrojona na tego rodzaju imprezy. Jeżeli nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie jak wyglądałaby sala z dekoracjami, zwłaszcza w naszym motywie, to warto umówić się także na oględziny lokalu przed innym wyprawianym tam weselem. Zazwyczaj właściciele nie są problematyczni w tej kwestii i sami proponują taką opcję – mogą wtedy przed nami się wykazać, a my dodatkowo będziemy mieli okazję na żywo widzieć sposób pracy obsługi.

Rozstawienie gości

Jednym z największych zakłopotań młodych to usadzenie ludzi przy stole. Wszystko zależy od rodzinnych relacji, ilości znajomych i przyjaciół, obecności dzieci na weselu. Na portalach ślubnych można znaleźć wiele „zasad” dotyczących usadzania gości. Najbardziej popularną metodą jest usadzanie na przemian kobiet i mężczyzn. Dodatkowo wg zasad savoir vivre nie wypada usadzać par obok siebie, tylko naprzeciw siebie. Jednakże samo usadzanie naprzemiennie kobiet i mężczyzn stwarza niemało kłopotów. No chyba, że mamy po równo zaproszonych kobiet i panów :).

Należy także pamiętać, że jeżeli istnieją jakieś niesmaski wśród zaproszonych gości to nie należy usadzać ich obok siebie. Będzie to wtedy niewygodne dla nas młodych, ale także dla samych zaproszonych. Jeżeli rodziny pary młodej nie miały okazji się wcześniej poznać dobrym sposobem jest usadzenie gości z podziałem na wiek – osoby dorosłe i starsze mogłyby nie czuć się komfortowo wśród nastolatków i odwrotnie. Dlatego dobrze, aby każdy miał możliwość poznania się i rozmowy „na tych samych falach”.

Nie zapomnij o najmłodszych!

W przypadku dzieci będących na zabawie to można w porozumieniu z właścicielem wyznaczyć mały kącik zabaw, bezpiecznie oddzielony od parkietu tanecznego. Para Młoda oczywiście musi mieć tak dobrane miejsce, aby było widoczne, kto jest najważniejszy na weselu, ale też by mieli „oko” na wszystkich i swobodę poruszania się do gości.

Kilka sposobów na poradzenie sobie z tym problemem

Sposób usadzania gości narzuca nam też układ samych stołów. Najczęściej spotykamy 2 sposoby ułożenia: stoły prostokątne na kształt litery U, lub parę stołów okrągłych. W przypadku ustawienia w kształcie litery U łatwiej jest podzielić osoby jeżeli chcemy podzielić gości rodzinami. Wtedy rodzina Pana młodego znajduje się przy jednym stole, a rodzina Panny młodej przy drugim. Z młodymi przy stole zawsze siedzą rodzice, rodzeństwo, świadkowie oraz dziadkowie. W przypadku osób towarzyszących rodzeństwa i świadków możliwe jest usadzenie ich albo przy stole głównym lub przy osobach o podobnym wieku, przy stołach gości weselnych. W przypadku stołów okrągłych gości także dobrze jest usadzać w zbliżonym wieku lub o podobnych zainteresowaniach i tematach do rozmów. Stół główny w tej wersji ułożenia stołów jest także w formie prostokąta, z którego widok jest na wszystkich gości.

Super ułatwieniem dla gości jest stosowanie winietek – mają oni wtedy jasno wyznaczone miejsce. Nie powinno się pozwalać gościom na samodzielne wybieranie miejsc. Jeżeli pozwolilibyśmy im na samodzielne dokonanie wyboru – mielibyśmy 100% bałaganu na sali i sami nie mielibyśmy wiedzy, kto gdzie się podziewa. Zaproszone osoby powinny zaakceptować nasz wybór – w końcu to jest Nasz wielki dzień!

Otoczenie sali też jest ważne

Drugim ważnym aspektem przy wyborze sali weselnej jest otoczenie, w jakim się ona znajduje. Mowa tutaj o poczuciu komfortu, spokoju oraz braku zmartwień. Szerzej mówiąc dużo par preferuje ustronne miejsca pełne zieleni, z ogródkami, oczkami wodnymi lub elementami, które mogłyby dopełnić motyw wesela. Ogródki, czy małe tarasiki stwarzają możliwość świeżego oddechu pomiędzy zabawami i tańcami. Goście mogą swobodniej porozmawiać ze sobą, czy porobić sobie zdjęcia na tle zieleni. Plusem wyboru placówki z ogrodem jest także możliwość wykonania zjawiskowych zdjęć z gośćmi weselnymi. Wyjątkowo romantycznie wychodzą zdjęcie po zmroku, kiedy drzewa przyozdobione są lampkami (nawet zwykłe lampki choinkowe się sprawdzą), między krzewami znajdują się świece lub napisy świetlne, a gości wiwatują młodym trzymając tzw. zimne ognie. Brzmi bajkowo.

Co za dużo to nie zdrowo

Jednak nie można jednak stracić głowy. Zbyt duża przestrzeń może stać się utrapieniem – wyobraźmy sobie sytuację, kiedy na sali właśnie rozpoczyna się jeden z najważniejszych punktów wesela, a frekwencja gości w ogrodzie wynosi 80%. Nie dość, personel nie wie, co począć, to jeszcze młodzi zdobywają jeden stres więcej – jak pozbierać gości, o ile w ogóle będą w stanie och znaleźć. Osobiście byłam na takim weselu, gdzie właśnie taka sytuacja miała miejsce… Nie polecam. Stresującym czynnikiem też może być świadomość, że na weselu obecne są osoby, które czasami mogą za bardzo „zaszaleć”, następnie znikają, a młodzi rozpoczynając poszukiwania uświadamiają sobie, że jest staw w ogródku. Mimo to, (już dość o stresach ;)) sale z ogrodami pasują do każdego typu wesela (małe/duże) oraz do stylu (rustykalny/klasyczny/de-luxe), a nasi goście na pewno to docenią.

Dodatkowe usługi od właścicieli sali

Trzecim aspektem jaki należy wziąć pod uwagę jest splot oferowanych usług, elastyczności właścicieli, oferowanego menu oraz ceny. Piszę splot, bo wszystkie te czynniki są ściśle ze sobą powiązane. Prawie zawsze placówki w cenie menu uwzględniają już opłatę za sam wynajem sali i mamy jedną kwotę zamiast dwóch. Przyznam, że osobiście podczas planowania swojego wesela nie spotkałam się z innym scenariuszem. Zawsze mamy minimum 2-3 wersje menu – podstawowa najtańsza, rozszerzona – najdroższa. Ceny średnio kształtują się od 150 do 250 zł za osobę (gościa) i 50% ceny podstawowej za osobę wykonującą dla nas inne usługi, np. fotografa/kamerzystę. W przypadku dzieci ceny mogą być niższe tak jak w przypadku usługodawców, a nawet niższe.

Słodkości – na co uważać?

W podstawowej wersji menu zazwyczaj nie uwzględnia się słodkości oraz tortu i wtedy musimy sami zająć się poszukiwanie cukierni, która wykona dla nas tort jaki chcemy, w cenie jaką chcemy oraz (przede wszystkim) na termin uroczystości, nie wspominając już o dowozie na miejsce. Zawsze warto sobie przekalkulować, co nam się będzie bardziej opłacało.

Jeżeli zdecydujemy się szukać słodkości na własną rękę, to koniecznie musimy pamiętać o tym, aby wybrana cukiernia wystawiła nam fakturę/paragon na wypieki. Właściciel sali weselnej ma prawo go od nas zażądać. Paragon ten jest dla niego zabezpieczeniem w wypadku ewentualnego wystąpienia zatrucia pokarmowego przez tort/ciasta – na podstawie pokazania paragonu potwierdzi on, że nie on jest winny zatrucia, tylko cukiernia, która wykonywała wypieki. Inne, pozostałe wersje menu mogą różnić się proponowanym asortymentem (np. kotlet de volaille zamiast schabowego) oraz liczbą porcji przypadającej na gościa.

Ilość i jakość jedzenia

Najtrudniej jest oszacować ile jedzenia nasi goście będą w stanie spożyć. Warto pamiętać o tym, że goście mogą być głodni (bo nie zjedzą obiadu w domu..), ale też nie zjedzą nam 1 tony mięsa. Najbardziej optymalnym przelicznikiem jest 1,5-2 porcje mięsa/galantyny/przystawki/tortu i wypieków na osobę. Prawda jest taka, że zawsze po weselu młodym zostaje jedzenia na kolejny miesiąc. W tym momencie wplata nam się tzw. elastyczność właścicieli sali. W tej sytuacji warto zapytać się, czy obsługa jest w stanie nam zapakować i przechować do dnia następnego pozostałe jedzenie, czy musimy zrobić to sami.

Jeżeli chodzi o rodzaj podawanych potraw – zazwyczaj lokal proponuje proste, standardowe polskie potrawy. Jeżeli interesuje nas bardziej wyrafinowane menu lub inny rodzaj kuchni należy sprawę przedyskutować z właścicielem, czy będzie on w stanie takie jedzenie nam zapewnić. Firm cateringowych jest naprawdę sporo i zawsze będzie w czym wybierać. Aby sprawdzić jakość kuchni i obsługi warto wybrać się wcześniej na minimum jeden obiad „in cognito”.

Napoje i alkohol

Kolejnym powiązaniem usług z elastycznością jest kwestia napojów i alkoholi. Są placówki, które w cenie menu uwzględniają napoje (oczywiście limitowane, ale one też wystarczają w zupełności). Jednak są też miejsca, które nam tego nie zapewniają. Wtedy musimy sami zorientować się , gdzie interesujące nas napoje wyjdą nas najekonomiczniej oraz kiedy mielibyśmy je dostarczyć na salę. To samo, a nawet więcej tyczy się alkoholi. Spora część placówek stosuje tzw. korkowe, czyli opłatę za możliwość postawienia alkoholu na stół. Do ceny za nasze wybrane menu musimy dodać cenę za butelki trunków wysokoprocentowych. Oczywiście trunki te musimy także sami kupić oraz dostarczyć. Także też trzeba to omówić z właścicielem kiedy i jak to zrobić. Należy pamiętać, aby negocjować możliwość wcześniejszego dowiezienia alkoholi do lokalu aby można było schłodzić je odpowiednio wcześniej w lodówkach.

Warto także przedyskutować, kto odpowiedzialny jest za roznoszenie naszych trunków podczas przyjęcia. Są placówki, które definiują usługi swoich barmanów w kwestii jedzenia, które oni przygotują, a za alkohole nie chcą być odpowiedzialni. W takiej sytuacji najlepiej poprosić określone osoby, najczęściej świadków, aby zajęły się rozdawaniem alkoholu. Jest to dobre rozwiązanie, ponieważ podczas podawania trunków mogą się wszystkim przedstawić i szybciej rozkręcić towarzystwo.

Warto zapytać o kontakty

Bardzo często lokale współpracują z firmami świadczące innego rodzaje usługi, które mogą być wykorzystane podczas zabawy weselnej. Zawsze mają sprawdzonych już przez siebie muzyków/DJ’a, fotografów lub innego rodzaju usługi. Oczywiście nie jest to wiążące – repertuar zabaw wybieramy sobie sami. W kwestii usług nie-cateringowych można się spotkać z poleceniem oprawy muzycznej, fotografów i kamerzystów, pokazów tańca, pokazów pirotechnicznych i sztucznych ogni. Wymieniać można naprawdę wiele. Z usług cateringowych do dodatkowych atrakcji, oczywiście już osobno płatnych, również można znaleźć wiele atrakcji – płonące szynki, stoły staropolskie, pokazy barmańskie, czy prosiaki z rusztu. Podczas rozmowy należy się zorientować, które usługi są organizowane przez właścicieli sali, a które trzeba załatwiać osobiście. Trzeba jasno i konkretnie takie rzeczy określić, aby nie było przykrych niespodzianek, a każdy unikałby odpowiedzialności za zaistniałe sytuacje.

Podsumowując

Prawda jest taka, że nie jesteśmy w stanie przedstawić wszystkich czynników z każdej strony na 100%. Każda para ma inne wizje, oczekiwania, czy możliwości finansowe. Przed wyborem sali weselnej należy sobie wspólnie jasno zdefiniować swoje oczekiwania. Kiedy już uda nam się znaleźć TO JEDNE, JEDYNE wymarzone miejsce – nie ma co zwlekać i od razu je rezerwować. Chętnych jest dużo i nietrudno o przegapienie okazji. Pierwsza myśl jest w końcu najlepsza, prawda? 🙂 Mam nadzieję, że wszystko co zostało zawarte w powyższym artykule pomoże Wam w decyzji wyboru sali weselnej. Powodzenia!